Daniel Brottier urodził się 7 września 1876 roku w La Ferté Saint-Cyr we Francji. Po przystąpieniu do pierwszej Komunii świętej jesienią 1887 roku został przyjęty do niższego seminarium diecezjalnego w Blois. W wieku dwunastu lat, zwierzył się dyrektorowi seminarium, że pragnie zostać zakonnikiem.

Rok później rozpoczęły się u Daniela silne bóle głowy, które stały się jego prawdziwym męczeństwem. Pomimo choroby Daniel wstąpił w roku 1892 do diecezjalnego wyższego seminarium w Blois. Zanim jednak seminarzysta Brottier otrzymał święcenia kapłańskie, musiał jeszcze przejść przez dwie próby. Miał bowiem roczną przerwę spowodowaną służbą wojskową (1896-1897) oraz drugą w wyniku silnych bólów głowy. Po ukończeniu teologii ksiądz biskup posłał go jako nauczyciela do katolickiej szkoły w Pontlevoy. Daniel Brottier otrzymał diakonat 27 maja 1899 roku. Już 22 października 1899 roku w kaplicy seminaryjnej w Blois, ksiądz biskup Laborde, miejscowy ordynariusz, udzielił mu święceń kapłańskich. Biskup ordynariusz chciał go dwukrotnie mianować proboszczem, lecz ksiądz Daniel nosił w sobie pragnienie zostania misjonarzem.

W końcu ksiądz Daniel mógł powiadomić swoją rodzinę o podjętej decyzji. Z błogosławieństwem rodziców i pokojem w sercu dnia 26 września 1902 roku rozpoczął nowicjat w Orly. Rok później 30 września złożył śluby zakonne w Zgromadzeniu Ducha Świętego. Przełożeni zdecydowali, że ojciec Daniel Brottier poleci do Afryki. W roku 1932 ojciec Daniel przyjechał do Polski. W Bydgoszczy poświęcił nową kaplicę misjonarzy ze Zgromadzenia Ducha Świętego. Nazwali go wówczas „świętym Mikołajem”, nie tyle z powodu pięknej brody, co z niezmiernej dobroci, którą obdarowywał wszystkich.

Konsekrację katedry w Dakarze ustalono na 2 lutego 1936 roku. Przełożony generalny Zgromadzenia Ducha Świętego biskup Le Hunsec pragnął, aby w uroczystości wziął udział ojciec Daniel. Sprzeciwił się temu lekarz z Auteuil, dr Maffei, który poprosił przełożonego, aby ten nie nakazywał tak wyczerpującej podróży, którą ojciec Brottier był gotów podjąć w duchu posłuszeństwa. Lekarz oznajmił naszemu Błogosławionemu, że sprawa załatwiona. W Dakarze odbyła się podniosła uroczystość. W tym samym czasie dzieci urządziły ojcu Danielowi w Auteuil małą uroczystość.

Wkrótce 13 lutego lekarz stwierdził zapalenie płuc i grypę tyfoidalną. Przewieziono ojca Daniela do szpitala św. Józefa. Ojciec Daniel Brottier zmarł w piątek 28 lutego 1936 roku o godz. 04.15 rano, w obecności przyjaciół, którzy przy nim czuwali. Tego dnia radio paryskie podało wiadomość o śmierci „Ojca sierot”. Była pracownica Auteuil, pani Saigne, od kilku miesięcy nie opuszczała łóżka, bowiem cierpiała na ostry reumatyzm, zniekształcający jej rękę i nogę. Usłyszała nadaną przez radio wiadomość i zawołała: „Dobry ojcze Brottier! Jeżeli jesteś w niebie, uzdrów mnie!”. Natychmiast została całkowicie uzdrowiona.

Uroczystościom pogrzebowym przewodniczył arcybiskup Paryża, kardynał Jan Verdier w asyście swoich biskupów pomocniczych, licznie zgromadzonych kapłanów i wielu tysięcy mieszkańców Paryża. Po dwudziestu sześciu latach, 13 grudnia 1962 roku dokonano ekshumacji ciała ojca Daniela Brottier, które ku zdumieniu wszystkich zachowało się w nienaruszonym stanie.